piątek, 6 września 2013
Autochtoni wśród nocnej ciszy
Mnie jest bardzo wszystko jedno jakie wyniki w sporcie (obojętnie jaka dyscyplina) odnoszą sportowcy naszej reprezentacji, ale na litość boską, nie trzeba chyba manifestować tego przeraźliwym darciem mordy na pół dzielnicy- wszak telewizor ma niemalże każdy, a kto tym zainteresowany (a nie ma TV) zorganizuje się z dostępem do uzyskania interesujących informacji. I obojętne, czy jest wygrana, remis, czy przegrana, drą się jednakowo. Podwórkowi autochtoni. Ehhh... Miejska dżungla.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz